Byłam sceptyczna wobec tatuaży dla dzieci. Zmieniłam zdanie
Kiedy mój syn po raz pierwszy poprosił o tatuaż, miał cztery lata i zobaczył naklejkę z dinozaurem na straganie. Moja pierwsza reakcja była irracjonalna – coś w słowie „tatuaż” wyzwoliło odruch sprzeciwu, zanim zdążyłam pomyśleć, o czym w ogóle rozmawiamy. Tatuaże dla dzieci to naklejki wodne, a nie wizyta u tatuatora, ale tamtego dnia emocje…
Układanki magnetyczne dla dzieci na spokojne popołudnie
Zabiegane dni, głośne otoczenie i momenty, kiedy brakuje nam energii na organizowanie skomplikowanych gier. Znacie te sytuacje ze swojej codzienności?